Piłka nożna in minus, siatkarze in plus, koszykówka tak sobie.
Ministerstwo Wojny - przegrane, generałów ubywa, Obama się wypiął - nie będzie tarczy, Ameryka nas olewa, kolejny raz. Może się w końcu nauczymy realpolitik?
piątek, 18 września 2009
niedziela, 6 września 2009
Piłka nożna
Znów zawiedzione nadzieje. Wyszło jak zawsze, chyba już tak będzie do końca. Mnie najbardziej zaskoczył Błaszczykowski - in minus. Spodziewałem się, ze trochę poszaleje na skrzydle, ale nic z tego.
wtorek, 18 sierpnia 2009
Już sie gotuje...
W naszym kociołku politycznym, a to za sprawą wypowiedzi generała Skrzypczaka. Albo to jest chłodne wyrachowanie z jego strony, albo faktycznie ma dość biurokracji. To się z czasem okaże. Byle tylko nie było tak jak teraz, że prawie wszyscy mają coś do powiedzenia o Skrzypczaku, a wyjatkowo mało o problemie. Problem braku sprzętu jest znany żołnierzom, warto tu przeczytać, co mówi na ten temat żona kapitana Ambroziaka. A tymczasem forma w jakiej generał wywołał dyskusje o problemie jest najważniejszym tematem wypowiedzi. Mógł przecież słać raporty do MON, do ministra. A słał? Sprawdził to ktoś?
Boję się, że prawdziwy problem utonie jak zwykle. Żeby nie było tak jednostronnie to przypomnę, że większość zakupów to przetargi, a tam gdzie przetargi tam podejrzenie o korupcję. Wcale nie tak trudno rzucić oskarżenie, więc każdy chce się zabezpieczyć, a procedury wydłużają się niemiłosiernie. Nie łudźmy się, grupy interesu też działają wokół MONu i w samym ministerstwie. Tak samo jak żołnierze w Afganistanie, czy Iraku są podejrzewani przy byle okazji o różne rzeczy, tak jest również tam gdzie się wydaje duże pieniądze.
Boję się, że prawdziwy problem utonie jak zwykle. Żeby nie było tak jednostronnie to przypomnę, że większość zakupów to przetargi, a tam gdzie przetargi tam podejrzenie o korupcję. Wcale nie tak trudno rzucić oskarżenie, więc każdy chce się zabezpieczyć, a procedury wydłużają się niemiłosiernie. Nie łudźmy się, grupy interesu też działają wokół MONu i w samym ministerstwie. Tak samo jak żołnierze w Afganistanie, czy Iraku są podejrzewani przy byle okazji o różne rzeczy, tak jest również tam gdzie się wydaje duże pieniądze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)